02-23-2006, 08:37 PM
Może było coś wcześniej? Ja dotarłem jak już leciał koncert z donington, a "przyjezdni" ponoć siedzieli tam dużo wcześniej... ale faktem jest że troszke to dziwne, nie żebym się domagał czegokolwiek, ale jak już napisali...
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

