02-16-2006, 09:29 PM
Iii tam, na Chorzowie starym ukradli kiedyś radiowóz spod komisariatu
a na moim magicznym osiedlu w poprawczaku zostawili do pilnowania kilkunastu gnojków jedną kobite(!) oczywiście skończyłło się tak że 7miu zwiało policyjnym poldkiem
a na moim magicznym osiedlu w poprawczaku zostawili do pilnowania kilkunastu gnojków jedną kobite(!) oczywiście skończyłło się tak że 7miu zwiało policyjnym poldkiem
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

