02-14-2006, 01:21 PM
^^Nie inaczej, Jedynym "płytowym" wydawnictwem Dragona które mi się podobało był split z Wilczym Pająkiem, Horda Goga i Scream of death - bo te albumy znałem - były bardzo przeciętne. A Sacrifice faktycznie ma kopa, naprawdę dobra rzecz.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

