11-23-2005, 04:31 PM
wojna między współczesnymi państwami juz naturalna nie jest, jest masowym mordem, gdyż czym innym może być to, że demokratycznie wybrany rząd, który winien troszczyć się o swoich obywateli (wyborców) wysyła ich masowo na pewną śmierć w ramach realizacji bynajmniej nie interesów tychże obywateli. Pół biedy, gdy armia jest wyłącznie zawodowa.
W ustroju niedemokratycznym, monarchicznym jest kompletnie inaczej - to król/władca prowadzi swoje wojny, kupując ze swego skarbca najemników i uzbrojenie, i ryzykuje tym samym niczym zwykły przedsiębiorca na wolnym rynku
. Wojny są w ten sposób ograniczone pod względem dokonywanych zniszczeń, i gospodarka nie upada.
W najlepszym ustroju, w Naturalnym Porządku, wojny są najrzadsze, gdyż istnieje wolny handel, wolny przepływ dóbr i usług, oraz ludzi, dzięki czemu współpraca międzyludzka jest najłatwiejsza i nie istnieją wojny o zasoby. Najwyżej jakieś aryjskie plemie wytnie w pień czarnoskórych intruzów, masowo rabujących przygraniczne wioski, ale masowych wojen nie ma, bo po co? Lepiej jest handlować i produkować w spokoju, wszyscy się na tym wzbogacą na dłuższą metę.
W ustroju niedemokratycznym, monarchicznym jest kompletnie inaczej - to król/władca prowadzi swoje wojny, kupując ze swego skarbca najemników i uzbrojenie, i ryzykuje tym samym niczym zwykły przedsiębiorca na wolnym rynku
. Wojny są w ten sposób ograniczone pod względem dokonywanych zniszczeń, i gospodarka nie upada.W najlepszym ustroju, w Naturalnym Porządku, wojny są najrzadsze, gdyż istnieje wolny handel, wolny przepływ dóbr i usług, oraz ludzi, dzięki czemu współpraca międzyludzka jest najłatwiejsza i nie istnieją wojny o zasoby. Najwyżej jakieś aryjskie plemie wytnie w pień czarnoskórych intruzów, masowo rabujących przygraniczne wioski, ale masowych wojen nie ma, bo po co? Lepiej jest handlować i produkować w spokoju, wszyscy się na tym wzbogacą na dłuższą metę.

