01-26-2006, 07:32 PM
metallgirl napisał(a):najstarszy film jaki mi sie udalo ogladnac byl Nosferatu z 1922 roku. Jak sie domyslamy byl to film niemy,czy jak to sie tu to nazywa. Nudny,ze nie moge,ale dotrfalam do konca. Ale przyznam,ze postac Nosferatu jest ciekawa,dzieki czemu film sie dalo obejrzec.
Nudny?! To jeden z najlepszych filmów jakie kiedykolwiek powstały, nie inaczej! Tytułowa postać naprawdęc wywołuje niepokój, a pamiętajmy jakie wtedy twórcy mieli "środki"...
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


. Ale przyznam,ze postac Nosferatu jest ciekawa,dzieki czemu film sie dalo obejrzec.