01-25-2006, 03:34 PM
Radomir napisał(a):Z psychologicznego punktu widzenia, masz zryty beret i dupsko (w dzieciństwie). Jesteś zmierzły bo brak ci prawdziwego męskiego członka w dupie lub ustach..... Ja nie mogę ci pomóc, faceci mnie nie kręcą, ale możesz poprosić kolegów.... przecież jest tu kilku twojego pokroju.....
Widzę, że alegorii arcypedalstwa nadal mało upokorzeń. O psychologicznym punkcie widzenia z łaski swojej mi nie pierdol. Po pierwsze, w kontekście wątpliwości wynikłych z zacytowanego fragmentu a sprowadzających się do najszczerszych refleksji poświęconych zapytaniu kto tutaj powinien tak naprawdę kilku uwag psychologa, a może i psychiatry wysłuchać wywołuje to najprościej w świecie sarkastyczny uśmiech. Jako niedowartościowany wymoczek zakompleksiony na punkcie własnej niższości zakładasz sobie facet dennych lotów forum po to jeno by upajać się tam swą domniemaną "wyższością". To jak żałosną jesteś osobą świadczy fakt traktowania przez ciebie ludzi których wcześniej na owo forum zaprosiłeś, a którzy zaczęli ci je rozkręcać, początkowo w przenośnym słowa tego znaczeniu, później, wobec takiego a nie innego rozwoju sytuacji - w dosłownym. Na dodatek, wobec tak gigantycznego upokorzenia jakim było ostateczne zamknięcie twego równie żałosnego wytworku, wobec faktu wyśmiania cię dupą przez niemal WSZYSTKICH użytkowników którymi to tak bardzo chciałeś sobie porządzić udowadniając sobie samemu swą wyższość, lecząc kompleksy etc. masz jeszcze czelność tutaj przychodzić i prawić swe "mądrości". Idąc dalej "psychologicznym punktem widzenia" cieciu bardzo grzecznie cie proszę o nie podpinanie mi własnych procesów myślowych i tendencji do określonych zachowań, wynikłych z oceniania drugiego przez pryzmat własnej osoby, swych cech specyficznych i w ogóle wyżej wymienionych.
Bez pozdrowień.
Rotfl'n'lol

