01-13-2006, 10:27 PM
A ja czytałem Władcę w czasach, kiedy to nikomu nie śniło się o ekranizacji, a książkę znało nieliczne grono zapaleńców. I już wtedy wszyscy byli zgodni, że jest to coś wyjątkowego. A że film spopularyzował tak wspaniałe dzieło - ciężko jednoznacznie określić czy to plus czy minus.
Argumenty jakie przytaczasz przeciw są wyjątkowo nieszczęśliwe - ośmielę się stwierdzić, iż nie posiadasz umiejętności czytania ze zrozumieniem lub po prostu książka jest dla ciebie za trudna.
Argumenty jakie przytaczasz przeciw są wyjątkowo nieszczęśliwe - ośmielę się stwierdzić, iż nie posiadasz umiejętności czytania ze zrozumieniem lub po prostu książka jest dla ciebie za trudna.

