01-13-2006, 04:19 PM
Kamael napisał(a):Ostatnio przeczytałem (niby z przymusu) "Ferydurke" - moim zdaniem to obok "Mistrza i Małgorzaty" najlepsza lektura.
Ale momentami jest denne
Choć jak mniemam te drażniące fragmenty "pseudofilozoficzne" są celowym zabiegiem, ale dość ciężko się to czyta.A najlepszą lekturą, jak powszecnie wiadomo, jest "Dżuma"
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

