01-01-2006, 12:33 PM
Ja tam sobie wypiłam od tak dla dobrego nastroju-i nie pożałowałam 
Naprawde sympatycznie jest tarzac się w śniegu,a potem wejśc do mieszkania i ociekac z wody na podłogę u kumpla w domu
Bawi[/list]am się dobrze z nikłą ilością alkoholu(oczywiście bez wódki sie nie obyło
)...po raz pierwszy....

Naprawde sympatycznie jest tarzac się w śniegu,a potem wejśc do mieszkania i ociekac z wody na podłogę u kumpla w domu
Bawi[/list]am się dobrze z nikłą ilością alkoholu(oczywiście bez wódki sie nie obyło
)...po raz pierwszy....

