12-30-2005, 06:04 PM
Zaiste słusznie prawisz, może klient kupujący tą książke był true i chciał ją rytualnie zaorać, albo opublikować jej fragmenty w antygajowskim periodyku. Tego nie wiemy ale wobec takiej ewentualności, obrażenia true osobnika, mogło dojść do jego uzasadnionej irytacji. Z drugiej strony powątpiewam jednak w sens mych uwag, albowiem wiadomo, że będąc true ukradł by on tą książkę a nie kupił. Zatem pozer, niezaleznie od tego czy pedał czy nie.
Rotfl'n'lol

