12-21-2005, 05:35 PM
Powiem tak:na swoje zawsze wychodziłam jeśli o przedmiotach ścisłych mowa,a z matmy zdażyło mi sie nawet raz korków udzielać.Jednak jakby na to nie spojrzeć to matma nigdy nie byłam moim konikiem.Obrzydził mi ten przedmiot życie..nie powiem,ale AŻ tak źle nie było.W sumie na 3 dało się wyciągnąć bez większych problemów.

