12-21-2005, 06:43 PM
Na ten koncert nie było żadnych biletów, tylko jakieś zaproszenia, które nie wiadomo było jak zdobyć... teraz już wiadomo
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

