12-17-2005, 03:46 PM
Niezły wokal nawet, perkusja ma fatalne brzmienie, ale zagrana przyzwoicie, kilka dobrych temp jest. BAs jakiś taki z dupy, ale solówka trzyma jakiśtam poziom. Na numerku '3' gitara ogólnie poza solówką niestety totalnie badziewna imo. Słucham drugiego kawałka...
EDIT- na drugim kawałku trochę lepsze riffy, ale ogólnie podobnie jak na powyższym. Ale solo o wiele bardziej z dupy.
Ogólnie sorry, ale cieniutko w mojej opinii...
EDIT- na drugim kawałku trochę lepsze riffy, ale ogólnie podobnie jak na powyższym. Ale solo o wiele bardziej z dupy.
Ogólnie sorry, ale cieniutko w mojej opinii...
"All that's left to say is: Farewell"

