11-22-2005, 09:08 PM
Kamael napisał(a):Przerost formy nad treścią... Często ten argument pojawia się w wypowiedziach właśnie osób, których TMV nie przekonuje. Udziwnienia wg nich w tak dużej ilości stają się czymś sztucznym.Patrząc w analogiczny sposób, wszystkie zachwyty nad Mars Volta w tak dużej (większej !) częściej również stają się czymś sztucznym
Ile już się na różnych forach naczytałem o genialności pomieszania progresji z punkiem, aż obrzydziło mi to jeszcze bardziej zespół. Niemniej i tak MV szanuję, może stworzą coś bardziej przystępniejszego niż dotychczasowe płyty 
Kamael napisał(a):(prz okazji, niech mi ktoś powie jakim sposobem muzycy robią to idealnie, dokładnie w tym samym momencie, skąd wiedzą, że akurat teraz trzeba przestać? to jest wyćwiczone).Chyba po prostu wyczucie i umiejętność współgrania, posiadanie podobnych pomysłów, wyuczenie się podobnych schematów, podobne myślenie + współpraca na scenie.
Kamael napisał(a):Coś czytałem, że w pewnych kręgach słuchanie TMV było trendy, a na koncercie w Wawie pojawiło się dużo właśnie takiej młodzieży chcącej być na topie, chyba jedynie chcącej się pokazać, a tak naprawdę nierozumiejącej tej muzyki [...] Ale cóż, ja niczego nie jestem w stanie z tym zrobić... Nie moja to wina, że niektórzy tak ten zespół traktują.Zaoraj !
A na serio to byłem ciekaw jak obronisz swoje stanowisko, ale szczerze mówiąc nie zmienia to mojej opinii. Zobaczymy za rok, za dwa lata, może chwyci, a może nie

