12-13-2005, 05:21 PM
aXe Rose napisał(a):Właśnie dzisiaj mija rocznica śmierci genialnego Chucka Schuldinera... Szkoda, naprawdę wielka szkoda, facet miał jeszcze całe życie przed sobą, a przy tym mógł jeszcze stworzyć tyle wspaniałych kawałków...tiaa - racja - ostatnimi czasy mialem przyjemnosc zapoznac sie z wieksza iloscia albumow Death niz wczesniej a takze z 2 zarejestrowanymi juz jakis czas temu koncertami no i faktycznie Chuck byl swietnym gitarzysta i bardzo ciekawym wokalista - szkoda ze Death nie istnieje juz
[*]
btw. tylko nie piszcie zeby spoczywal w Valhalli tak jak pisaliscie w topicu o Ace bo to troche zalosne


