09-02-2004, 06:45 PM
hm a ja dodam ze tutaj wina nie lezy po stronie tych co sluchaja, lecz po stronie danych muzykow (lp i inne nu metalostwa,) zreszta niewiem jaka byla idea stworzenia nu metalu ale podobno chodzilo o co co bardziej sobie mlodziez przyswoi i pozwoli im sie dzieki temu zblizyc do prawdziwego metalu, (ja od tego zaczynalem, przyznaje sie, mozecie po mnie jechac, ale teraz juz tego nie slucham, poszerzam choryzonty a lagodne zabawki dla niewinnych dziewczynek zostawiam juz dla nich, bo tylko tak mozna nazwac tych ludzi ktorzy sluchaja ciagle bez jakiegokolwiek progresu i postepu w strone heavy metalu, niestety wielu z nas (nich) pozostalo przy LP, ale hej! do czego to doszlo? podobnne kapele mnoza sie jak grzyby po deszczu, problem w tym ze kapele coraz bardziej lagodnieje i juz wkrotce widac ze coraz wiecej osob slucha sobei popu itp oraz metalu (no bo nazywaja LP i inne tego typu rzeczy metalem, bo sa gitary, perkusja, bas i to wszytko razem slychac troszke glosniej niz zwyklyutwor pop,) tak mozna nawijac w nieskonczonosc, wezmy pod uwage np 'ballady' nu metalowych zespolow.. temat rzeka,., prawde mowiac uwazam takze ze miedzy nu metalem takze jest niezly podzial, bo jak tu porownywac Killswitch Engage do Linkin Park?
pozdrawiam, peace ... peace of shit
no offense
pozdrawiam, peace ... peace of shit
no offense

