12-12-2005, 11:40 PM
Kamael napisał(a):Kilka dni temu wśród płyt mojej siostry znalazłem "Freak Show" zespołu Silverchair. Bardzo przyjemnie się tego słucha, w tym momencie po wyczerpującym dniu właśnie kawałków typu "Slave", czy "Freak" mi potrzeba - prostych, momentami ostrych.
Może w przyszłości sięgnę po więcej.
Silverchair bardzo dobra australijska kapelka. Freak Show bardzo fajna płytka, polecam również wcześniejsze Neon Balroom i Frogstomp oraz czwartą (nie wiem czy później coś wydali) Diorama. Kawał soczystego grungeu przerywanego (jak to w grungeu) urzekającymi gitarowymi balladami z zajebistym wokalem. Kolesie gdy nagrali pierwszą płytę mieli po 16 lat i wielki szacun że w takim wieku nagrali tak dojrzałe kawałki jak Frogstomp.
PS. Btw ciekawa anegdota: chyba chłopakom z RHCP młodziki z Silverchair kiedyś podpadli bo Redhoty jako żarcik wysłały im w pudełku po pizzy swoje gówna

