12-12-2005, 04:30 PM
Kamael napisał(a):Też mi siebie żal ;D, atmosfera zapewne była świetna... Jak goście wypadli? ;>Goście całkiem nieźle zwłasza Kawalec i Rojek (czy jak mu tam). Ale najlepszy fragment koncertu był kiedy mnie nosili i wylądowałem za barierkami (z 2m na plecy... auu...), bo oczywiście ochroniarz wolał złapać jakąś laskę niż mnie
No więc ja leżę na ziemi i trzymam się za plecy, a koleś z ochrony: "Wstaaawaj... Wstawaaaj"

