12-12-2005, 04:30 PM
Tomash napisał(a):Kurna, Hypnotize mnie rozjebało, świetna płyta!
Gówniana płyta... najgorsza w dorobku SoaD. "Mesmerize" kuleje ale po kilku przesłuchaniach jest całkiem znośnie - ma całkiem przyzwoite momenty ale to co nam teraz zaserwowali chłopaki to niezła kupa... brak energii, polotu... za dużo Darona - za mało Serja (zarówno tekstowo jak i wokalnie). Płyta-shit. Nie polecam. I tak pierwszego albumu nic nie pobije... ("Toxicity" też uwazam za dobry album ale z małym 'minusikiem')...
Beast King napisał(a):W takim razie zamawiam ją na święta
Lepiej sie zastanów...


