12-12-2005, 08:54 AM
Elvis napisał(a):siara to siara tego nie trzeba tłumaczyć to się czuje. czasem można pomylić z siarczystym pierdem ale to nie to samo. oj nie.R_amze_S napisał(a):Nie mozna o Marduku powiedzieć ze nie ma siarki,no bez jaj.
Zależy, co ktoś rozumie przez "siarkę" i stąd było moje pytanie.
buubi napisał(a):Jee tam, te które wymieniłeś też ją mają (dokładnie - zwłaszcza Marduk), ale z pewnością (zaznaczam że to moje subiektywne zdanie) nieco mniej niż wymienione przeze mnie pozycje, których słuchając mam przed oczyma piekielne ognieOki, rozumiem. Pytanie zadałem właśnie po to, aby dowiedzieć się, jak rozumiesz ową "siarę" w BM.. Notabene ja się blackiem też katuję od świeta, ale do niektorych pozycji mam wielki sentyment
and now is forever...


. Notabene ja się blackiem też katuję od świeta, ale do niektorych pozycji mam wielki sentyment