12-10-2005, 02:50 PM
Moim zdaniem naprawdę świetna książka, może i fikcja, ale hmmm... trochę- wydaje mi się- daje do myślenia.
Aha, a słyszał ktoś może o takiej książce jak "Kod Stravinci"??
Parodia Kodu Leonarda da Vinci, podobno fajne, muszę kiedyś przeczytać.
Aha, a słyszał ktoś może o takiej książce jak "Kod Stravinci"??
Parodia Kodu Leonarda da Vinci, podobno fajne, muszę kiedyś przeczytać.
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

