08-31-2004, 10:53 PM
Ech... Z punkiem jest jak z ziemia .. ma dwa bieguny. Na jednym sa zespoly typowo polskie ktore twardo spiewaja o politce i tym podobnym. (dezrerter, armia) Te drugie zas to wszystkie zespoly ktorych tworczosc jest mrugnieciem oka w strone publiki.. Pierwszego stylu sluchaja panowie z irockezami.. drugiego zas najczesciej skaterzy... Dlatego nie ma co mowic ze sum to pop punk.. poprostu jest to punk callifornijski a nie "polityczny" ... a to ze wystrtowali dopiero w 1999 roku i odrazu przebili przez konkurencje to nie znaczy ze to shit
Zauwazcie ze coraz czesciej muzyka ta puszczana jest na truniejach skateboardingowych...
Druga sprawa ... mowicie o jakims pop - punku. , skate punku i tym podobnym.. Cos takiego nie istnieje. Owszem sa rozne style ale to nadal ten sam gatunek.. Zauwazcie ze ppierwsze plyty offspirnga byly fajnym callifornijskim punkiem... czy to ze wkrecili sie do sony i stali sie popularni ma oznaczac ze nagle zmienili sie w pop-punkowcow? Ulegl zmianie jedynie styl to wszystko..
Denerwuje mnie ze wszysktie popularne zespoly punkowe nazywane sa shitem... sum jest sitem bo wypuscil fat lip ktory lecial na mtv.. NOFX nie jest shitem bo jest znany tylko w undegrandzie (mimo iz to jest ten sam rodzaj muzyki) Blink jest shitem bo ludzie znaja tylko nowe plyty i " all the small things" zas stare albumy nie sa juz shitem bo byly wydane przed wkroczeniem do mtv.. zaprzeczacie sami sobie...
Dlatego nie ma co sie klocic co jest be a co nie, gdyz najpierw nalezy zglebic dokladniej ten gatunek i jego historie a nie krytykowac...
Zauwazcie ze coraz czesciej muzyka ta puszczana jest na truniejach skateboardingowych...
Druga sprawa ... mowicie o jakims pop - punku. , skate punku i tym podobnym.. Cos takiego nie istnieje. Owszem sa rozne style ale to nadal ten sam gatunek.. Zauwazcie ze ppierwsze plyty offspirnga byly fajnym callifornijskim punkiem... czy to ze wkrecili sie do sony i stali sie popularni ma oznaczac ze nagle zmienili sie w pop-punkowcow? Ulegl zmianie jedynie styl to wszystko..
Denerwuje mnie ze wszysktie popularne zespoly punkowe nazywane sa shitem... sum jest sitem bo wypuscil fat lip ktory lecial na mtv.. NOFX nie jest shitem bo jest znany tylko w undegrandzie (mimo iz to jest ten sam rodzaj muzyki) Blink jest shitem bo ludzie znaja tylko nowe plyty i " all the small things" zas stare albumy nie sa juz shitem bo byly wydane przed wkroczeniem do mtv.. zaprzeczacie sami sobie...
Dlatego nie ma co sie klocic co jest be a co nie, gdyz najpierw nalezy zglebic dokladniej ten gatunek i jego historie a nie krytykowac...

