11-28-2005, 06:46 PM
Właściwie to się mogę podpisać pod Acridem. Ponadto grozi nam jakaś cholerna dominacja mniejszości, korzystają na tym postkomuniści, nawołując do 'tolerancji' i do powrotu ich samych do władzy (jakby już nie było u nas WYSTARCZAJĄCO tolerancyjnie, czy biją u nas gejów, czy jak? Bo jakoś nie słyszałem nic), bo przecież większość Polaków nastawiona jest negatywnie do władz, obojętnie kto by to nie był. Podsycają tym samym nieuzasadniony moim zdaniem niepokój w kraju. Bo jak na razie PiS niczym, grożącym demokracji ówczesny rząd się nie wykazał.
Cytat:no ale komu to przeszkodza ? i po co ?Szczerze mówiąc bardziej sobie przeszkadzają, bo większość obywateli jest TOLERANCYJNA dla homoseksualistów, a wkurza ludzi tylko obnoszenie się ze swoją odmiennością czegoś, co jakby nie było jest sprawą intymną i godzi w tradycję sporej części Polaków.

