08-31-2004, 10:06 AM
Hm... z takich okołoceltyckich zespołów (może się mylę ale co tam
) warto wymienić też kilka naszych polskich, np Open Folk (album Bretonstone), Shannon, Carrantuohill (niektóre płyty są smakowite, wiem że jedną nagrali z Jopkową, ale jakoś nie chciało mi się jej słuchac
)
Loreene też bardzo lubię, ale nie wiem czy jest stricte celtycka
Z folku nieco innego, bo nordyckiego ostatnio poznałam Fideliusa, na festiwalu Wikingów. Podobnie jak ze Starym Olsą, ale trochę przegapiłam i nie kupiłam żadnej płytki..
) warto wymienić też kilka naszych polskich, np Open Folk (album Bretonstone), Shannon, Carrantuohill (niektóre płyty są smakowite, wiem że jedną nagrali z Jopkową, ale jakoś nie chciało mi się jej słuchac
)Loreene też bardzo lubię, ale nie wiem czy jest stricte celtycka

Z folku nieco innego, bo nordyckiego ostatnio poznałam Fideliusa, na festiwalu Wikingów. Podobnie jak ze Starym Olsą, ale trochę przegapiłam i nie kupiłam żadnej płytki..
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

