11-23-2005, 10:11 PM
Bezsensowna dyskusja... przecież TMV pokazuje jak można grać mocną muzykę z głową... pokazać duże umiejetności kompozycyjne oraz w obsłudze intrumentów, przy tym niosąc sporego kopa i mocną dawkę refleksji... nie inaczej! Ja na przykład nie przepadam za - powiedzmy - Metallicą (tu akurat delikatnie mówiąc) ale wiem, że wnieśli sporo do muzyki... TMV trudno nie szanować...

