11-01-2005, 09:32 PM
Ta "twarda polityka" wobec Rosji, od której jesteśmy praktycznie uzaleznieni, jasne
to będzie tupanie nóżką w wykonaniu małej myszki, i to jeszcze tak żeby przypadkiem misia nie obudzić
Poza tym z Rosją po prostu trzeba mieć w miarę dobre stosunki i tyle. Natomiast co do Niemców... uważam że to oni powinni nas przepraszać a nie odwrotnie, ale na tym koniec, żadne roszczenia zarówno z ich jak i naszej strony(choć przede wszystkim z ich) nie mają już sensu.
to będzie tupanie nóżką w wykonaniu małej myszki, i to jeszcze tak żeby przypadkiem misia nie obudzićPoza tym z Rosją po prostu trzeba mieć w miarę dobre stosunki i tyle. Natomiast co do Niemców... uważam że to oni powinni nas przepraszać a nie odwrotnie, ale na tym koniec, żadne roszczenia zarówno z ich jak i naszej strony(choć przede wszystkim z ich) nie mają już sensu.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

