10-31-2005, 07:09 PM
Ooo, nawet nie widziałam, ze taki temat jest
Hmm, ja jakoś aż tak często na koncerty nie chodzę, chociaż ostatnio stwierdziłam, że będę robić co się da
Ooo i nie mogę się nie pochwalić, że w piątek Happysad u nas w Gorzowie było, no i oczywiscie byłam
Fajnie było, chociaż jeszcze mam 3 siniaki na ręce i ciągle mnie noga boli
A 26 listopada idę na Akurat, jednak Gorzów aż taką dziurą jak myślałam nie jest...
Hmm, ja jakoś aż tak często na koncerty nie chodzę, chociaż ostatnio stwierdziłam, że będę robić co się da
Ooo i nie mogę się nie pochwalić, że w piątek Happysad u nas w Gorzowie było, no i oczywiscie byłam
Fajnie było, chociaż jeszcze mam 3 siniaki na ręce i ciągle mnie noga boli
A 26 listopada idę na Akurat, jednak Gorzów aż taką dziurą jak myślałam nie jest...
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

