10-25-2005, 09:50 PM
Jedna wielka melancholia. Nigdy praktycznie nie zaglebialem sie w ich tworczosc, ale bylem na paru koncertach. Na poczatku wrozylem im przyszlosc, ale doszli do pewnego poziomu i juz z niego nie wyszli.
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !

