10-25-2005, 09:14 PM
Widzisz R_amze_S ja z książkami Koontza zetknąłem się tylko parę razy a Kinga przeczytałem większość, więc może stąd moja pochobna opinia...
Ale masz rację książki Kinga są strasznie "rozmemłane" zanim dojdzie do akcji,ale budują specyficzną atmosferę grozy, którą dzisiaj niewielu autorów prezentuje ....
A co do ekranizacji to "raz lepiej raz gorzej" - zależy za co się wzieli i kto to zrobił...
Czyli w skrócie King i Koontz 8) 8) 8)
Az resztą King też nie tylko pisze horrory nobo przecież legendarna "Zielona Mila" lub choćby epicka saga "Mroczna Wieża" to chyba nie horroy a przynajmniej to drugie to nie całkiem
Pozdrawiam

geez, edytuj posty; ormo
Ale masz rację książki Kinga są strasznie "rozmemłane" zanim dojdzie do akcji,ale budują specyficzną atmosferę grozy, którą dzisiaj niewielu autorów prezentuje ....
A co do ekranizacji to "raz lepiej raz gorzej" - zależy za co się wzieli i kto to zrobił...
Czyli w skrócie King i Koontz 8) 8) 8)
Az resztą King też nie tylko pisze horrory nobo przecież legendarna "Zielona Mila" lub choćby epicka saga "Mroczna Wieża" to chyba nie horroy a przynajmniej to drugie to nie całkiem
Pozdrawiam

geez, edytuj posty; ormo


