10-24-2005, 08:34 PM
Kaczyński przedstawia swój program w sejmie, kolejno wymienia postulaty "..chciałbym stworzyć 3 mln mieszkań, ograniczyć inflację, ale jednocześnie zwiększyć wydatki publiczne, wprowadzić nieodpłatne kształcenie dla wszystkich studentów, 2 krotnie zwiększyć emerytury i renty, a jednocześnie ograniczyć dziurę budżetową ..(...)" Nagle wypowiedź przerywa głos z sali : - Panie Kaczyński, tak to tylko Panu w Erze dopasują...
Taki kawał z kategorii dobrych, ale niestety jednocześnie tragicznych.
Taki kawał z kategorii dobrych, ale niestety jednocześnie tragicznych.

