10-23-2005, 08:06 AM
Właśnie jestem po koncercie Huntera i Arakain.
Powiem tak:
gdyby Hunter grał przed Arakainem wszystko było by ok. Arakain zagrał koncert tak zajebisty że słuchając po nich Huntera delikatnie mówiąc było nudno.
Gwiazda wieczoru nie dorównała Czechom.
PS. nie znam zbyt dobrze Huntera i w związku z tym mam pytanie:
Czy wokalista Huntera kiedykolwiek sie zmieniał ?
Powiem tak:
gdyby Hunter grał przed Arakainem wszystko było by ok. Arakain zagrał koncert tak zajebisty że słuchając po nich Huntera delikatnie mówiąc było nudno.
Gwiazda wieczoru nie dorównała Czechom.
PS. nie znam zbyt dobrze Huntera i w związku z tym mam pytanie:
Czy wokalista Huntera kiedykolwiek sie zmieniał ?

