08-29-2004, 12:45 PM
"Mały Ksiażę" miał moze jakieś przesłanie, jednak wg. mnie był mało ciekawy. Pamietam jeszcze tę lekturę i wiem o czym w niej była mowa. Widocznie po prostu nie przypadł mi do gustu, bo jak miałem z niej wypisać sentencje to szlag mnie trafiał, jak mozna coś takiego napisać. Te proównania były dziecinne, fakt wg. nauczycieli to książka dla dzieci i dorosłych, ja nawet mam watpliwosći czy przedszkolakom wolno ją czytać...
