10-22-2005, 12:09 PM
Dobrze, dobrze zgadzam się... ale czy sam, stwierdzony przez Ciebię powyżej fakt, mianowicie że bluzgi lecą tylko po IM i ich fanach nie jest już sam w sobie zastanawiającym? Nic nie dzieje się bez przyczyny, coś chyba taki stan rzeczy musiało wywołać (i tutaj "spierdalaj" dla tych którzy chętnie mą osobę obarczyliby odpowiedzialnością, chodzi o nieco głębsze przemyślenia), warte zastanowienia....
Arcydaleki jestem jak już nieraz wspomniałem, by była jasność, od bluzgania IM, ale pewne zjawiska i fakty postarajmy się ujmować panowie w miarę racjonalnie.
Arcydaleki jestem jak już nieraz wspomniałem, by była jasność, od bluzgania IM, ale pewne zjawiska i fakty postarajmy się ujmować panowie w miarę racjonalnie.
Rotfl'n'lol

