10-21-2005, 07:15 PM
Gdziekolwiek się nie pojawicie sytuacja wygląda tak samo... W każym temacie dyskusja kończy się w ten sam sposób. Nie mam ochoty kilkanaście razy usuwać z tego wątku Waszych niczego nie wnoszących postów. Weźcie sobie coś na uspokojenie. Zamykam, bo i tak nic mądrego tutaj się nie pojawi.

