10-18-2005, 03:22 PM
Jak wszyscy wiemy JP to niesamowity underground..
Denerwuje mnie tok myslenia wiekszosci osob z tego forum.. Z jakiej racji JP uwaza sie za true heavy metal, a IM za kapele, ktorej sluchaja tylko 14letnie dzieci od tygodnia majace BNW sciagniete z netu? Wyzsza i nizsza sztuka? Bzdura.. Obie kapele graja wsiurska muzyke, metalowe disco polo i to czy osobnik X slucha IM, czy tez JP, jest kwestia tego, czego taki czlek szuka w melodyjnej muzyce.. Ja wole bardziej slodkasne melodyjki IM, niz pseudo-'ciezki i konkretny' (z definicji heavy metal nie moze byc ciezki) JP..
Denerwuje mnie tok myslenia wiekszosci osob z tego forum.. Z jakiej racji JP uwaza sie za true heavy metal, a IM za kapele, ktorej sluchaja tylko 14letnie dzieci od tygodnia majace BNW sciagniete z netu? Wyzsza i nizsza sztuka? Bzdura.. Obie kapele graja wsiurska muzyke, metalowe disco polo i to czy osobnik X slucha IM, czy tez JP, jest kwestia tego, czego taki czlek szuka w melodyjnej muzyce.. Ja wole bardziej slodkasne melodyjki IM, niz pseudo-'ciezki i konkretny' (z definicji heavy metal nie moze byc ciezki) JP..

