10-16-2005, 06:20 PM
statekx napisał(a):od dluzszego czasu, mialem zamiar posluchac Lipali, ale jakos nie mialem wciaz okazji. Skoro powiadacie, ze dobre Illsionowe granie to trzeba sie w koncu zabrac.
Ostatnio sciagnalem ze strony Lipy, albumik za czasow She i stwierdzam ze jest troche nudny, az dziwne co zrobil pozniej w Illusion.
Za czasów She grało sie hmm... troszkę inaczej, raczej nie było kapel rockowych grających w stylu Illusion bo takieg ostylu (mieszanka 75 % grunge i 25 % core
) jeszcze nie było... Takie czasy - zimna fala itp... Dobrze że chłop odnalazł swoją ścieżke w której czuje się najlepiej i sprawia przy tym innym (znaczy nam - słuchaczom) sporo funu

