10-16-2005, 05:56 PM
Cały Hunter to porażka, z wyjątkiem pierwszej płyty.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

