10-14-2005, 09:36 AM
Maż do swojej żony w nocy:
-Zamknęłaś drzwi?
-Tak, zamknęłam...
-Na klucz?
-Tak, na klucz...
-A na Gerdę?
-Tak, na Gerde też, śpij.
-A na te zasuwy takie - też zamknęłaś?
-Zamknęłam, przecież mówię, że zamknęłam. Idź spać i mnie nie denerwuj!
Po chwili:
-A na ten łańcuszek taki zamknęłaś?
-O łańcuszku zapomniałam...
-No proszę - wejdź kto chcesz, bierz co chcesz!!!
-Zamknęłaś drzwi?
-Tak, zamknęłam...
-Na klucz?
-Tak, na klucz...
-A na Gerdę?
-Tak, na Gerde też, śpij.
-A na te zasuwy takie - też zamknęłaś?
-Zamknęłam, przecież mówię, że zamknęłam. Idź spać i mnie nie denerwuj!
Po chwili:
-A na ten łańcuszek taki zamknęłaś?
-O łańcuszku zapomniałam...
-No proszę - wejdź kto chcesz, bierz co chcesz!!!
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!

