10-13-2005, 07:48 PM
Hmm ... mnie Guns n'Roses nigdy nie krecilo . Glosu Axla scierpiec nie moge , taki "zabi rechot" , bardzo specyficzny i niestety do mnie nie trafia . Podobnie jak sam image zespolu . Mimo tego bardzo lubie plyta "Appetie For Destruction" , dla mnie jest to ich najlepsza plyta . Jezeli chodzi o Slash'a to nie wiem w czym dla Was tkwi jego wielkosc . Zagrac jedno fajne solo to nie znaczy ze ktos jest juz wspanialy . Co do sola w "November Rain" to nie widze w nim nic nadzwyczajnego , chyba ze chodzi o brzmienia , jak ktos gdzies tu wspomnial ze najwazniejsze jest w solowkach Slasha brzmienie . Nie bardzo mnie on jednak przekonuje do swojego talentu . Resumujac nie bardzo lubie , choc "AfD" moge posluchac .
ciekawe kiedy mnie zaoraja .
ciekawe kiedy mnie zaoraja .

