10-13-2005, 07:13 PM
Na bezludnej wyspie rozbił się samolot pasażerski. Z katastrofy ocalały tylko cztery osoby: dwóch pilotów, nawigator i stewardessa. Po mięsiącu nawigator mówi:
-Dość już tej rozpusty! - i zastrzelił stewardessę.
Po nastepnym miesiący pierwszy pilot mówi:
-Dość już tej rozpusty! - i zakopał stewardessę.
Po kolejnym miesiącu drugi pilot mówi:
-Dość już tej rozpusty!
I odkopali stewardessę
-Dość już tej rozpusty! - i zastrzelił stewardessę.
Po nastepnym miesiący pierwszy pilot mówi:
-Dość już tej rozpusty! - i zakopał stewardessę.
Po kolejnym miesiącu drugi pilot mówi:
-Dość już tej rozpusty!
I odkopali stewardessę
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!

