10-13-2005, 06:08 PM
W Krakowie Lepper na każdym plakacie umieszczonym w zasięgu rąk ma albo coś dorysowane, albo dopisane (np. "Nie dla buractwa i chamstwa"), albo (na większości) cały ryj zaklejony ulotkami. Potem się juz wycfanili i wieszali Leppera na tyle wysoko, żeby nie dało się dosięgnąć.
Sleep all day.
Party all night.
Never grow old.
Never die.
Party all night.
Never grow old.
Never die.


