10-09-2005, 12:23 PM
Abadon napisał(a):jak pare lat temu chodziłem do gimnazjum brali tabake co przerwe. Ja z kumplem zwsze sie z nich nabijałem (gdyż twierdzili że mają po tym jakieś filmy)
Pewnego razu z kumplem postanowlismy zrobic mały zarcik. Starlismy na tartce węgla drzewnego dosypaliśmy pieprzu i sprezentowalismy im to.
Co najdziwniejsze po tym też mieli filmy.....
Jak se wmówisz to możesz mieć jazdy nie wiem, nawet po kebabie albo herbatce mietowej :]
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

