10-08-2005, 09:34 AM
Już gdzieś tutaj na temat tego zespołu się wypowiadałem...
Najpierw usłyszałem "Cranks" i ten utwór bardzo mi sie spodobał. Później, gdy byłem w sklepie muzycznym zauważyłem, że album tego zespołu kosztuje 24 zł, więc stwierdziłem, że można spróbować. Cóż, Zawiodłem się srogo.
Fatalny wokal - po prostu nie da się go słuchać, jedynie właśnie w "Cranks" brzmi dobrze; muzycznie nie jest tak źle, ale cholernie odtwórczo. Od razu kiedy włączyłem tę płytę miałem wrażenie, że gdzieś to już słyszałem... No i po chwili mi się przypomniało - brzmienie zupełnie takie samo jak na "The New Song And Dance" - albumie zespołu Radio 4 z... 2000 roku. Nie dość, że TCIOF jest 5 lat do tyłu, to jeszcze kopiuje zagraniczne zespoły bardzo słabo. Słucham podobnej muzyki w dużych ilościach, więc mogę z całą odpowiedzialnością to napisać.
Najpierw usłyszałem "Cranks" i ten utwór bardzo mi sie spodobał. Później, gdy byłem w sklepie muzycznym zauważyłem, że album tego zespołu kosztuje 24 zł, więc stwierdziłem, że można spróbować. Cóż, Zawiodłem się srogo.
Fatalny wokal - po prostu nie da się go słuchać, jedynie właśnie w "Cranks" brzmi dobrze; muzycznie nie jest tak źle, ale cholernie odtwórczo. Od razu kiedy włączyłem tę płytę miałem wrażenie, że gdzieś to już słyszałem... No i po chwili mi się przypomniało - brzmienie zupełnie takie samo jak na "The New Song And Dance" - albumie zespołu Radio 4 z... 2000 roku. Nie dość, że TCIOF jest 5 lat do tyłu, to jeszcze kopiuje zagraniczne zespoły bardzo słabo. Słucham podobnej muzyki w dużych ilościach, więc mogę z całą odpowiedzialnością to napisać.

