10-07-2005, 02:31 PM
Oczywiście, że warto ;].
Od kilku dni upajam się muzyką z "Guseł". Mówiąc krótko - cudna płyta... Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się, że debiut był tak dobry, więc tymbardziej cieszę się, że wreszcie jestem jego szczęśliwym posiadaczem.
Teraz praktycznie przez cały czas chodzi za mną "Kniaź".
Od kilku dni upajam się muzyką z "Guseł". Mówiąc krótko - cudna płyta... Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się, że debiut był tak dobry, więc tymbardziej cieszę się, że wreszcie jestem jego szczęśliwym posiadaczem.
Teraz praktycznie przez cały czas chodzi za mną "Kniaź".

