10-06-2005, 04:39 PM
Dżemik napisał(a):Oj przesadzacie.. Ja sam pisalem, ze S&M uwazam za najlepszy album Mety i jakos nikt mnie nie zrugal..To ja cie zrugam
Ta płyta jest ,najkrócej mowiąc beznadziejna...Chyba tylko osoby mające powazną wadę słuchu moga twierdzić ze to jest dobry album.Przeciez zespoł gra swoje,a orkiestra swoje i rzadko kiedy sie "zgrywają".Mowiąc inaczej-Metallica gra co innego, muzycy z orkiestry co innego i w zasadzie dzwieki symfoniczne nie pokrywają sie z gitarowymi riffami zespołu.Ja zawsze śmieję sie do łez słuchając tej płytki,bo to jest momentami załosne,a momentami smieszne.Sam pomysł nagrania płyty z ork.symf. nie jest niczym zlym ,choć tez niczym specjalnie nowym i oryginalnym.Zresztą gdyby wypierdolić tą orkiestrę, to wyszłaby z tego całkiem niezła płyta koncertowa.A tak pozostaje mi tylko stwierdzić jedno:zaorac!!!


