10-06-2005, 03:45 PM
Szyszak napisał(a):Nie. Wiem to co widze, jezeli idzie banda punkow krzyczacych "fuck the system", "anarchy rules" i "no future" rzucajacych sniezkami w McDonaldsa to chyba anarchisci.to nie anarchiści, to brudasy, a to duża i zasadnicza różnica. Przeczytałeś jakiś idiotyczny opis subkultury pankowej i pierdolisz teraz jakieś farmazony. W życiu nie słyszałem z ust jakiegoś punola tych sloganów (chyba żę przewijały sie w siakiejś piosence, ale to juz inna sprawa). Dodatkowo samo słowo którego na końcu użyleś ("chyba") wyraża w pełni jak bardzo sie w temacie orientujesz
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

