10-04-2005, 07:40 PM
Szczerze mówiąc metalu słucham raczej od święta, niemniej Ironów znam. Jeszcze dwa lata temu lubiłem ich bardzo (szczególnie NPftD i BNW), ale dzisiaj jestem w stanie słuchać tylko ich debiutu, bo nieco punk-rockowy, i dlatego, że ma moje ulubione utwory z ich twórczości, czyli Zjawę w operze i Transylwanię.
Zarzuty do innych mam takie jak większość osób - poza kilkoma, w porywach kilkunastoma dobrymi utworami są strasznie wtórni, a ostatnia płyta to już mizeria była...
Zarzuty do innych mam takie jak większość osób - poza kilkoma, w porywach kilkunastoma dobrymi utworami są strasznie wtórni, a ostatnia płyta to już mizeria była...

