10-03-2005, 08:19 PM
Ghost_82 napisał(a):Może i znał sie dobrze na muzyce. Ale czasami przesadzał z tymi wypowiedziami. Za często nie wchodziłem z nim w rozmowy, ale juz zdazył mnie troche wkurzyćale naszczeście nie napsuł mi aż tak nerwów aby go przestać szanować.
8)
buhahahah toż mówię, że tobie kapela moze na pyska nasikać i nie przestaniesz jej szanować....
widzę że to zjawisko ma szerszy zasięg w twoim przypadku...
ktokolwiek może na ciebie nasmolić ale ty i tak bedziesz go szanował


ale naszczeście nie napsuł mi aż tak nerwów aby go przestać szanować.
8)