10-03-2005, 07:57 PM
Co do samych wkładek to jeszcze by uszły.. ale w kilku wymienionych przypadkach recencje płyt dołączone do tych wkładek były poniżej poziomu wszelkiej krytyki, bo jak wyjaśnić fakt, że dla kolesia wszystkie nie-heavymetalowe płyty Judas Priest są do bani? Niewiele inna sytuacja miała miejsce w przypadku wkałdki o Motorhead... a o Dżemie też swoje słyszałem choć samemu nie było mi dane do tej niej zaglądać...
Zatem to raczej ty trafiłeś na dobry numer, chociaż wobec twego braku krytycyzmu mam wobec powyższego najszczersze wątpliwości.
Ale wracając do tematu.. właśnie czytam biografię Napoleona pióra Jeana Tularda, książka świetna zwłaszcza ze względu na styl autora łączący fachowy wykład historyczny z polotem którego nie powstydzili by się twórcy literatury pięknej, Gorąco polecam !!
Zatem to raczej ty trafiłeś na dobry numer, chociaż wobec twego braku krytycyzmu mam wobec powyższego najszczersze wątpliwości.
Ale wracając do tematu.. właśnie czytam biografię Napoleona pióra Jeana Tularda, książka świetna zwłaszcza ze względu na styl autora łączący fachowy wykład historyczny z polotem którego nie powstydzili by się twórcy literatury pięknej, Gorąco polecam !!

