10-03-2005, 06:42 PM
No pojechał,pojechal a co gorsza wydaje sie miec duzo racji.Poza jednym,wbrew pozorom Jarocin i łódstok,to dwie jednak nie do konca takie same imprezy.Jarocin był przeglądem zespołów rockowych,z nagrodami publicznosci i jury itd.itp.Na łótstoku tego nie ma.
Po drugie- o czym juz pisałem,w Jarocinie była prohibicja na czas festiwalu i stąd moze ludzie bardziej sie interesowali muzyką a nie chlaniem i rznięciem po katach(choc i to,i to mialo miejsce)
Po drugie- o czym juz pisałem,w Jarocinie była prohibicja na czas festiwalu i stąd moze ludzie bardziej sie interesowali muzyką a nie chlaniem i rznięciem po katach(choc i to,i to mialo miejsce)

